Jedzenie na mieście – Comer fora

Tak sobie myślę, że czas, który teraz nam upływa trochę na zamartwianiu się światem przez koronawirusa można spożytkować całkiem pożytecznie na… uczeniu się portugalskiego! 🙂 Przed Wami kolejne grafiki do pobrania poniżej oraz wymowa słówek. Oczywiście obrazki są całkowicie gratis. Wyjaśnię Wam też jakie kulinarne niuanse stały przede mną podczas tłumaczenia. Gdyby ktoś z Was miał też ochotę na lekcje portugalskiego online, to zapraszam do kontaktu ze mną mailowo anna@magellanka.pl, przez fb lub instagrama.

PORTUGALSKIE ZUPY

Portugalczycy lubują się w zupach. Podobnie jak my często decydują się na dwudaniowy obiad. Również tak jak Polacy mają więcej określeń na zupę. Po portugalsku „a sopa” (wym. a sopa) to zupa, ale do wyboru jest też „o caldo” (wym. u kaldu) – wywar, bulion oraz „a canja” (wym. a kanża) – rosół. Powiem Wam, że zdecydowanie się na odpowiednie polskie tłumaczenie zajęło mi trochę czasu i wymagało konsultacji. Bo jak to w kuchennych sprawach bywa nigdy nie jest zero-jedynkowo. Posłużmy się przykładem najsłynniejszej portugalskiej zupy – o caldo verde (wym. u kaldu werdy), której podstawą jest couve galega, czyli kapusta galicyjska. Nazwa „o caldo verde” jest tłumaczona wielorako. Widziałam takie określenia jak zielona zupa, lekka zupa, kapuśniak, zupa z jarmużu, a ze względu na częstotliwość jej jedzenia przez Portugalczyków i dodawany bulion, mogłaby być też zostać okrzyknięta zielonym rosołem. Po namyśle stwierdziłam jednak, że „caldo” służy jako baza do zup, więc najpewniej w słowniczku nazwać „caldo” bulionem, wywarem. Poza tym kostka rosołowa drobiowa to też po portugalsku „caldo de galinha” (wym. kaldu dy galinja). „A canja” też przysporzyła mi trochę trudności, ponieważ nie jest to do końca taki rosół w naszym wyobrażeniu, gdyż może być podawany… z ryżem! Generalnie jednak jest to wywar z drobiu lub z innego ptaka podawany z makaronem lub właśnie z wcześniej wspomnianym ryżem.:) Zup jest mnóstwo i jest ich wielu smakoszy: caldo verde, sopa de legumes, canja de galinha, sopa de repolho, różne odmiany zupy chlebowej (port. açorda, wym. asorda), creme de cenoura, sopa de pedra… i wiele, wiele innych. Mówię Wam! Zupowy zawrót głowy! 🙂

Przepis na caldo verde zajdziecie tutaj, a na zupę chlebową z krewetkami tutaj.

Caldo verde, zielona zupa w restauracji

W KAWIARNI I W RESTAURACJI

Jeżeli jemy na mieście w Portugalii, to warto pamiętać o kilku sprawach. Pierwsza z nich to pory posiłków, o których już szczegółowo pisałam tutaj. Zróbmy jednak jeszcze raz małe podsumowanie. Ciepłe posiłki w Portugalii są wydawane o stałych porach tzn. między 13:00-15:30 max i od 19:00 do późna. Oznacza to, że restauracje w okolicach godziny 16nastej nie wydadzą Wam obiadu. Co ważnego jeszcze w restauracji? W porach lunchu warto zjeść „prato do dia” (wym. pratu du dija), czyli danie dnia. Danie dnia może mieć inną nazwę np. buffet de almoço (wym. bufet(y) dy almosu). Za stałą cenę otrzymacie najczęściej dwudaniowy obiad + coś do picia + deser+ kawę. Jeżeli chcecie zjeść taniej, lokalnie to polecam Wam tasca (wym. taszka), czyli niewielkie rodzinnie prowadzone restauracje. Jedzenie w tasca ma swój klimat: plastikowe krzesła, papierowe nakrycie zamiast obrusu, menu w karcie wypisane ręcznie, kucharka przy kości, która wychodzi z garem z kuchni, telewizor, w którym leci mecz…Taka prowizorka, ale autentyczna. Przy typach restauracji zwróciłabym uwagę czy jest to marisqueira (wym. mariszkejra), czyli restauracja specjalizująca się w owocach morza czy churrasqueira (wym.szuchraszkejra) lokal oferujący głównie grillowane mięso. Co jeszcze trzeba wiedzieć? Gdy na Waszym stoliku w oczekiwaniu na posiłek ląduje chlebek, ser i oliwki, których nie zamawialiście, to nie jest to hojność gospodarzy. Przyjdzie za nie zapłacić przy rachunku, więc można zasugerować, żeby je zabrano, o ile oczywiście nie macie na te przysmaki ochoty. Jak z napiwkami? Obowiązują takie same zasady jak w PL, że niby 10% rachunku, ale Portugalczycy nie są zbyt szczodrzy i raczej nie dają napiwku. Ja czasami daję, czasami nie. 🙂 Jeżeli pójdziecie z Portugalczykami do restauracji, to liczcie się z tym, że rachunek zostanie podzielony po równo, a nie wg tego, co kto zjadł. Warto też zapamiętać, że zwłaszcza w kawiarniach może obowiązywać inna cena przy ladzie za picie kawy (najtaniej), inna przy stoliku (trochę drożej) i inna pod parasolami na zewnątrz kawiarni (najdrożej). Tak jest np. w kawiarni A Brasileira.

Czy ktoś chciałby jeszcze coś dodać odnośnie zachowań w restauracji i w kawiarni w Portugalii?

TimeOut Market w Lizbonie w godzinach jedzeniowego szczytu.

SŁOWNICZEK

Wreszcie nadszedł czas na słowniczek! Poniżej wymowa słówek i grafiki. :d Jeżeli macie ochotę na więcej słówek, to zapraszam tutaj. Kilka ciekawostek dla tych, którzy są na bardziej zaawansowanym poziomie języka. Z wyrazem „peixe” – ryba (wym. pejszy) wiążą się dwa nieformalne frazeologizmy. „Falar aos peixes” (wym. falar ausz pejszysz) oznacza… wymiotować. 😛 Inne śmieszne wyrażenie związane z rybami to: „pregar aos peixes” (wym. pregar ausz pejszysz), które oznacza polskie „gadać jak do ściany”, frazeologizm, którego używamy, gdy ktoś nie zwraca uwagi na to, co mówimy lub zupełnie to ignoruje. Empada (wym. empada) to wytrwany placek z rybą lub mięsem, ale może to być także wytrwany pierożek. W Portugalii mówimy „a omelete”, ale w Brazylii używamy zamiennie „a/o omelete”.

comer fora (wym. komer fora) – jeść na mieście

o almoço (wym. u almosu) – lunch

o jantar (wym. u żantar) – obiadokolacja

a sopa (wym. a sopa) – zupa

o caldo (wym. u kaldu) – zupa, wywar

a canja (wym. a kanża) – rosół

o guisado (wym. u gizadu) – gulasz

o caril (wym. u karil) – curry

o assado (wym. u asadu) – pieczeń

a empada (wym. a empada) – placek z mięsnym lub rybnym farszem

a espetada (wym. a eszpetada) – szaszłyk

as almôndegas (wym. asz almodegasz) – klopsy

a omelete (wym. a omlety) – omlet

o salteado (wym. u saltiadu) – sauté

a massa (wym. a masa) – makaron

o arroz (wym. u achrosz) – ryż

a salada mista (wym. a salada miszta) – sałatka

a salada verde (wym. a salada verdy) – sałatka mix sałat

o vinagrete (wym. u winagrety) – winegret

o molho (wym. u molju) – sos

o peixe (wym. u pejszy) – ryba

as batatas fritas (wym. asz batatasz fritasz) – frytki

o frango (wym. u frangu) – kurczak

as costelas (wym. asz kosztelasz) – żeberka

a piza (wym. a pica) – pizza

o cachorro – quente (wym. u kaszochru kenty) – hot dog

o hambúrguer ( u amburger) – hamburger

recheado (wym. resziadu) – nadzienie, farsz

grelhado (wym. greljadu) – grillowany

marinado (wym. marinadu) – marynowany

puré (wym. pure) – purée

cozido no forno (wym. kozidu nu fornu) – zapiekane w piekarniku

frito (wym. fritu) – smażone

em vinagre (wym. eń winagry) – peklowane w occie

fumado (wym. fumadu) – wędzony

em xarope (wym. eń szaropy) – w syropie

temperado (wym. temperadu) – doprawiony

ao vapor (wym. au wapor) – na parze

curado (wym. kuradu) – dojrzały (np. o szynce, serze)

escalfado (wym. eszkalfadu) – blanszowany, w koszulce (o jajku)

Jeżeli podobał Ci się ten wpis, zapraszam do polubienia magellanka.pl na fb! 🙂 Obrigada!:)

Aby pobrać ten plik, kliknij w obrazek.
Aby pobrać ten plik, kliknij w obrazek.



5 komentarzy

  1. Magda

    18 marca 2020 at 8 h 49 min

    Jestem uczennicą Ani i baaardzo polecam zajęcia z nią! To już kilka lat . Zaczynałam od totalnego zera, a teraz słucham portugalskich podcastów 🙂

    1. Anna Skwarek

      19 marca 2020 at 20 h 39 min

      Magda to po prostu bardzo zdolna uczennica! 😀 Jeszcze przerośnie mistrza. 😀

  2. Paulina

    20 marca 2020 at 8 h 49 min

    Jako młodsza siostra i pierwsza uczennica Ani mogę poświadczyć, że talent (i pasję!) do nauczania ma od dziecka. Co prawda mnie uczyła j.polskiego, ale efekty były takie, ze w klasie 1 raczej się nudziłam-umialam juz pisać i czytać:)

    1. Anna Skwarek

      20 marca 2020 at 12 h 47 min

      No nieźle Pala:) Takie historie na blogu! Właśnie wczoraj Adamowi opowiadałam jak byłaś każdym uczniem w dzienniku. Mamy taką książeczkę z naszego dzieciństwa w domu podpisaną Daniel. I Adam się pyta: „Co to za Daniel?”. A ja mu właśnie na to, że fikcyjny uczeń.:D I, że każdym uczniem była Paulina. hahahaha

  3. Portugalski kapuśniak – Caldo verde – Magellanka.pl

    20 marca 2020 at 13 h 40 min

    […] A dla spragnionych cudów językowych, cudów nie ma i do nauki słówka pod przepisem. 🙂 Poza tym, jeżeli macie ochotę dowiedzieć się coś więcej o zupach portugalskich, to zapraszam do tego wpisu. […]

Leave a Reply