W Lizbonie łatwo zatęsknić za zielenią, bo wbrew pozorom nie ma jej tak wiele. Gdy żar leje się z nieba nie zawsze chce się plaży i wspaniałą opcją jest schłodzenie się w cieniu drzew. A co byście powiedzieli na piknik lub czytanie książki na trawie? Do tego jest jeszcze z możliwością wypicia pysznej kawy i przyglądania się żółwiom w sadzawce? To brzmi bardzo dobrze, prawda? A wszystko to może się wydarzyć w lizbońskim ogrodzie Estrela (wym. esztrela). 😉

JAK DOJECHAĆ – TRAMWAJ 28

Chociaż do ogrodów można się dostać autobusami 738, 773, 709, 713, 720 czy tramwajem 25 lub ostatnimi czasy podjechać hulajnogą, to zdecydowanie warto połączyć wyprawę do parku z inną atrakcją turystyczną Lizbony jaką jest przejechanie się słynnym tramwajem 28. W wypadku gdybyście rozważali metro należy podjechać żółtą linią na Rato. Skąd jednak wzięła się sława tramwaju o numerze 28 i dlaczego jest tak oblegany przez turystów? Tramwaj 28 (lub 28E) ma bardzo atrakcyjną trasę! Przemierza właściwie najważniejsze dzielnice historycznej Lizbony, pnie się co rusz a to w górę a to w dół. Oprócz tego, że przejażdżka zapewnia dreszczyk emocji, to ma się ochotę krzyczeć z zachwytu! Roztaczające się przed nami widoki zwalają z nóg! Nie wiadomo na co patrzeć od nadmiaru piękna… 🙂 Tramwaj 28 dojeżdża na pętlę tuż przy wejściu do Jardim da Estrela. Czemu by więc nie skorzystać z tej cudownej sposobności i po przejażdżce nie skusić się na spędzenie czasu w ogrodzie?

O PARKU

Ogród nazywa się obecnie Jardim Guerra Junqueiro, ale chyba nikt tak na niego nie mówi i w świadomości lokalnej pozostaje znany jako Jardim da Estrela (wym.żadrdim da esztrela). Park znajduje się w dzielnicy o tej samej nazwie – Estrela, co znaczy gwiazda. Można go odwiedzać bezpłatnie codziennie od 7:00 do 00:00. Otwarcie ogrodu dla publiki miało miejsce w 1852 roku. Obecnie w parku znajduje się plac zabaw, dwie kawiarnie, liczne pomniki idealnie wkomponowane w całość założenia parkowego (w tym pomnik João de Deus poety i pedagoga, który zwalczał analfabetyzm w Portugalii), dwie sadzawki oraz zamknięty żłobek. Jest też żelazna altana służąca w lecie jako scena dla muzyków podczas odbywających się tu koncertów. Przestrzeń ogrodu jest bardzo kompaktowa, bo to zaledwie 4,6hektara powierzchni, ale wystarcza, by odpocząć wśród zieleni. Park inspirowany jest tradycją angielską i ma charakter romantyczny.

kawiarnia

FAUNA I FLORA

Warto zwrócić uwagę na faunę i florę parku, ponieważ dla nas Polaków jest egzotyczna. Zacznę może od roślin, które mnie z wiekiem coraz bardziej ciekawią. 😀 Przy ostatniej mojej wizycie dopatrzyłam się rosnących od tak sobie strelicji (port. uma estrelícia lub uma ave do paraíso, wym. uma esztrelicia lub uma awy du paraizu), które doskonale pamiętam także z Madery (zdjęcie strelicji poniżej, jeśli ktoś nie wie jak wyglądają). Duże wrażenie robią figowce wielkolistne (port. uma figueira-da-Austrália, wym. uma figuejra da austraszlia) wywodzące się z Australii. Są gigantyczne, o rozłożystych konarach, typowe dla wilgotnych lasów równikowych. Do tego znane są jako drzewa-dusiciele! Żerują po prostu na innych drzewach zabierając im miejsce! Cóż za bezczelność z ich strony! Niezwykle piękne są także jakarande mimozolistne (port. jacarandá-mimoso, wym. żakaranda – mimozu) kwitnące na fioletowo w Lizbonie w maju. Można je podziwiać nie tylko w parku. Mają cudowne kwiaty w kolorze bladego fioletu…! Inna ciekawostka na temat roślin, to skwer czerwonych róż, które zostały zasadzone w 1989 roku z okazji przypieczętowania przyjaźni portugalsko-izraelskiej. Oczywiście w parku jest mnóstwo innych interesujących roślin: palmy, kasztanowce, platany, topole, morwy, lasecznice trzcinowate… Jest to zapewne dosyć ciekawa mieszanka!

strelicje
izraelskie róże
figowiec wielkolistny w tle
jakarande mimozolistne na ulicach Lizbony

Co do fauny, to na pewno uśmiechnięcie się na widok żółwi wygrzewających się w słońcu! Myślę jednak, że i kaczki obdarzycie sympatią. W sadzawkach pływają ryby, a w konarach drzew słychać ptaki. Może akurat fauna tutaj nie zdumiewa, ale idealnie komponuje się z życiem parku. Daje też poczucie, że naprawdę jesteśmy na łonie natury. Z ciekawostek to w XIX wieku to tutaj Portugalczycy mogli podziwiać w klatce lwa! Okaz został podarowany przez podróżnika Paiva Raposo eksplorującego Afrykę. W 1870 roku, gdy wojażer go podarował, musiał być to zapewne niebywały widok dla lizbońskiej publiki.

Żółwie grzeją się na słońcu i nie tylko one. 🙂

MOŻLIWE AKTYWNOŚCI

Oprócz takich aktywności, które rzecz jasna możemy sobie sami zorganizować typu: granie w freezby, piknik, czytanie na trawie, park oferuje też inne możliwości. Jak już napomknęłam wcześniej, w lecie w ogrodach Estrela odbywają się koncerty. Np. w lipcu co niedzielę o 17nastej ma miejsce Somersby Out Jazz Festival, który trwa od 5.05 do 29.09 i którego pełny rozkład możecie znaleźć tutaj. Można tutaj także odbyć zrównoważony trening, jeśli jesteś w ciąży lub po ciąży i chcesz wrócić do swoich dawnych kształtów. Jest też opcja dla kobiet, które po prostu chcą potrenować niezależnie od tego, czy będą rodzić lub niedawno rodziły. Oferta dostępna tutaj. Inną ciekawą opcją jest organizowany w maju pchli targ przez dzieci i dla dzieci o nazwie Mini Estrelas (w tym roku wypada 18.05). Jest to jednorazowa akcja, ale jeśli chcecie wiedzieć czy jest coś organizowanego w parku przez miejscowe władze, to wystarczy, że wejdziecie tutaj i w pole „pesquisar” wpiszecie „Jardim da Estrela”. Możecie się spodziewać, że na obecny miesiąc dane będą aktualne. 🙂

Altana dla muzyków

CO JESZCZE W OKOLICY

Okolica ogrodu jest przyjemna i raczej niezatłoczona. Można po spacerach w parku popodziwiać monumentalną bazylikę Basílica da Estrela. W kościele pochowana jest królowa Maria I, z której rozkazu powstała bazylika. Znacznie ciekawszy wg mnie jest pobliski…cmentarz – Cemitério dos Prazeres! (wym. ceminteriu dusz prazeresz):-) W sumie nie wiem czemu nazywa się cmentarzem przyjemności, ale może dlatego, że zmarli mają stąd piękny widok?:D Z nekropolii bowiem idealnie widać most 25 de Abril. Jest to miejsce pochówku zacnych i znanych Portugalczyków często z możnych rodów stąd nagrobki są interesujące architektonicznie. Do tego niekiedy… widać trumny przez okienka w miejscach pochówku! Może makabryczna wizja, ale jednak śmierć jest też częścią życia… 😀 Poza tym zalany słońcem cmentarz raczej nie budzi grozy. Z Jardim da Estrela blisko już na Rato i Príncipe Real, które na pewno są na Waszej liście do zwiedzania!

Basílica da Estrela
widok z cmentarza Cemitério dos Prazeres

Kto z Was lubi Jardim da Estrela? Jak spędzacie tam swój wolny czas? 😀

Jeżeli podobał Ci się ten wpis, to zapraszam po więcej na:

Lub do sklepu, jeżeli interesują Cię materiały do nauki portugalskiego:

Beijos e até já!

Ania